Flipping polega na zakupie nieruchomości w celu ich renowacji, a następnie sprzedaży z zyskiem. Zjawisko to w ostatnich latach staje się coraz bardziej popularne. Osoby podejmujące tego rodzaju działania argumentują, że są one elementem zarządzania ich prywatnym majątkiem, a nie formą prowadzenia działalności gospodarczej.

Organy podatkowe mają jednak odmienne zdanie w tym zakresie. Ostatnio okazało się również, że Naczelny Sąd Administracyjny też jest po stronie fiskusa (II FSK 823/22). Przyjrzyjmy się więc jednemu z rozpatrywanych przez sąd przypadków.

 

W przedmiotowej sprawie WSA oddalił skargę podatniczki na decyzję Dyrektora IAS. Sąd uznał, że działania polegające na nabywaniu, remontowaniu i sprzedawaniu mieszkań z zyskiem, spełniają przesłanki pozarolniczej działalności gospodarczej. Jak czytamy w orzeczeniu, nie można z góry wykluczyć, iż obrót nieruchomościami może stanowić zarząd majątkiem prywatnym jednak taki sposób działania musi być uzasadniony konkretnymi okolicznościami, które pozwolą wykluczyć jego komercyjny charakter.

 

Jak więc działała podatniczka? W odniesieniu do wszystkich transakcji, skarżąca postępowała podobnie: wyszukiwała atrakcyjne pod względem potencjalnego zysku mieszkanie, zaciągała na nie kredyt, nabywała lokal, a następnie, po remoncie, sprzedawała. Zdaniem WSA działalność ta charakteryzowała się zarobkowym celem, zorganizowaniem oraz była prowadzona w sposób ciągły, w związku z czym spełniała przesłanki wymienione w art. 5a pkt 6 ustawy o PIT. W konsekwencji skarżąca powinna opodatkować swoje dochody według zasad właściwych dla działalności gospodarczej. Stanowisko WSA przytoczone powyżej zostało zaaprobowane przez NSA, który oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez skarżącą.

Tym samym organy podatkowe zyskały mocne podstawy do rozpatrywania flippingu nieruchomości w kategorii działalności gospodarczej. W praktyce oznacza to, że osoby dokonujące wielokrotnych transakcji polegających na zakupie, remoncie i sprzedaży nieruchomości powinny liczyć się z:

  • potraktowaniem takich transakcji jako przychody z działalności gospodarczej i zapłaty podatku dochodowego właściwego dla tego źródła przychodów;
  • brakiem prawa do zastosowania ulgi mieszkaniowej (przeznaczenia przychodów na własne cele mieszkaniowe w okresie 3 lat od sprzedaży nieruchomości);
  • ryzykiem zapłaty składek ubezpieczeniowych dla prowadzonej działalności gospodarczej.

Dodatkowym elementem, na który należy zwrócić uwagę jest również podatek VAT, który jednak rozliczany jest w oderwaniu od przyporządkowania przychodu do właściwego źródła w zakresie ustawy PIT.

 

W związku ze zmieniającym się orzecznictwem sądów administracyjnych radzimy państwu aby raz jeszcze przeanalizować swoje transakcje w tym zakresie. Może się bowiem okazać, że dotychczasowy sposób rozliczania i wykazywania flippingu na nieruchomościach nie jest już tak korzystny podatkowo, jak się do tej pory uważało. Jeżeli więc potrzebujecie państwo pomocy w analizie swoich przypadków, nasi eksperci chętnie udzielą szczegółowych informacji i pomogą w prawidłowym rozliczeniu zobowiązań podatkowych.

 

Kontakt

Logo LinkedIn Logo LinkedIn

Adam Kołodziejczyk

Partner, doradca podatkowy